niedziela, 28 grudnia 2014

49. Zagadki

Weszłam do pokoju, w którym siedziała Kaśka. Teraz mnie ciekawi co jest w tej książce, a co jak tam są kody, żeby sprowadzić Odda i Ksenie. Do sektora minusa narazie nie było mowy, ze względów technicznych. Wyjęłam książkę. Zaczęłam ją czytać.
- Co tam masz?- spytała po krótkim czasie.
- Książkę.- odpowiedziałam obojętnym, zaczytanym głosem.
- Tyle to ja zdążyłam zauważyć.- powiedziała. Milczałam. Nie chciałam gadać, z kimś, kto mówi, że to wszystko moja wina, że to przeze mnie straciliśmy trzech członków grupy.
- Taaak!- krzyknęłam radośnie, znalazłam kody!! Moja mina zrzedła jak przeczytałam skąd wziąć te kody. Kolejny sektor!? Sektor nienawiści. Co to wszystko ma znaczyć!? To jest chore. Nie, pierw musze sie zająć zagadką.. znaczy znalezieniem jakiejś zagadki, ponieważ nie mam zielonego pojęcia gdzie jest sektor prawdy czy też zapomnienia.
- Kara, słyszysz mnie?- spytała Kasia wyrywając mnie z zamyślenia
- Głucha nie jestem, więc chyba tak.- powiedziałam oschle.
- Co to za książka?
- Dramat.
- Uuu.. lubie takie..
- Nie, nie dam Ci poczytać
- Ale skąd wiedziałaś.. nawet się nie spytałam.
- Kaśka, znam Cie od dzieciństwa.
- Ale to nic nie znaczy..
- Znaczy i to dużo. Sory, ale musze iść czegoś poszukać.- wzięłam torbę, włożyłam do niej książkę i wyszłam z pokoju. Coś czuje, że ominęłam coś ważnego w Pustelni.
——————————–
Szukałam już dobre dwie godziny, ale zupełnie nic nie znalazłam. Zostało jeszcze jedno miejsce, w które wogóle nie wchodziłam. Gabinet. Weszłam. Wszystko było porozrzucane, zniszczone i zakurzone. Będzie trudno, ale jeśli mam znaleść te ,,złote łzy” musze sie postarać. Zaczęłam przeszukiwać biurko. Nic. Szafki, regały z książkami, dużą szafę. Nic. Zmarnowana usiadłam na podłodze.
- Auu..-krzyknęłam z bólu. Usiadłam za gwoździu zepsutej podogi..ale zaraz, ta podłoga jest.. Wyrwałam panel. Była karteczka.. Wzięłam ją i zaczęłam czytać:


Kolejna podpowiedź znajduje się tam gdzie jest zielono. W pewnej małej skrytce została schowana. Ona jest namacalna, ale zarazem bardzo daleko. Pośpiesz sie póki masz jeszcze czas.



Hmm.. kolejna podpowiedz jest tam gdzie jest zielono.. to już pewne, że to las. W skrytce jest schowana kolejna podpiwiedz.. tu już jest gorzej, ale najgorzej jest z ..jest namacalna, ale zarazem bardzo daleko.. co to może znaczyć.. las namacalny ale daleki.. WIEM! Lyoko! Kolejna podpowiedź musi być w Lyoko.. no przecież musze znaleść sektory. Jaka to męczarnia!!
——————————
Szłam wirtualnym lasem szukając jakiejś ,,skrytki”. Było trudno, za dużo drzew. Czemu szukanie zagadek idzie mi trudno, a ich rozwiązywanie jak z płatka. Musze znaleść te sekrory, żeby móc zacząc iść szukać sektora nienawiści. Tam znajdują się programy, które są trwałe, czyli trudno je usunąć. Dlatego warto poszukać tego sektora. Szukałam chyba we wszystkich drzewach.. zaraz.. tam nic nie było napisane, że to jest w drzewie. To może być wszędzie! Szukałam.. o, widze, jest na.. drugiej platwormie tóż nad cyfrowym morzem, a ja nie moge latać, ani nic wyczarować. Srebrna skrzynka świeciła się pod wpływem wirtualnego słońca. Szukałam czegoś skutecznego, ale nic.. zaraz, może jak by wykorzystać patyk po drugiej stronie i zarzucić na niego ten długi mocny pęd.. może zadziałać, ale nie musi, ponieważ w rzucaniu to ja orłem nie jestem.. wzięłam pęd podobny do linki zrobiłam z niego ,,lasso” i rzuciłam. Za pierwszym razem mi nie wyszło. Za drugim, trzecim i czwartym też nie za bardzo, ale za piątym był strzał w dziesiątkę. Przywiązałam pęd do drzewa i przeszłam po nim na drugą stronę. Otworzyłam ją bez trudu i klucza. Wzięłam kartkę.


Jesteś blisko, a zarazem daleko od rozwiązania. Szukaj tam gdzie kamienie, one poprowadzą cię prosto do miejsca, w którym wybierzesz swoją drogę.



Dobra. Teraz sektor.. górski. Weszłam na linkę i przeszłam spowrotem na drugą stronę. No ile to można.. Dla przyjaciół wszystko..
—————————–
Cześć. Mi strasznie, ale to strasznie ten rozdział nie podobuje. Za dużo zagadek, za dużo wymyślania. Jak ktoś zbytnio rozdziału nie rozumie, prosze sie nie martwić, ja sama go zbytnio nie rozumiem xD. Kara

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz